Drugi tegoroczny numer pisma otwierają cztery części mojej opowieści o żywych i umarłych.
Fragment:
szukałem sprawiedliwości na Krakowskim
Przedmieściu lecz zobaczyłem jak płonie
miłość a było to wczoraj albo przedwczoraj
siedemdziesiąt sto pięćdziesiąt lat temu
ulatywały w niebo ostatnie tchnienia ciche
modlitwy roty przysiąg refreny czułej pamięci
wewnętrzny ogień którego nic nie wyziębi
zamieniał całą Warszawę w świecę paschalną
Ponadto w „Toposie” m.in. rozprawa Janusza Nowaka „...Wciąż ten sam wiersz! O De profundis Wojciecha Wencla” oraz poświęcony „Podziemnym motylom” tekst Emilii Melon „Siła tego, co zakryte”.
Redagowany w Sopocie dwumiesięcznik literacki można kupić w empiku.
niedziela, 24 kwietnia 2016
wtorek, 29 marca 2016
wtorek, 1 marca 2016
Baptysterium
„Arcana” nr 126 (6/2015)
Trzydziestoletni katechumen stoi po
kolana w wodzie nocą w podziemnym
karcerze mokotowskiego więzienia
dreszcze potrząsają jego nagim ciałem
dłonie zdzierają ze ścian płaty hańby
spuchnięte wargi z trudem mamroczą
żeńskie imiona
Na Baranka Pańskich godach,
W szat świątecznych czystej bieli,
Po krwawego morza wodach
Nieśmy Panu pieśń weseli.
błogosławiona wodo na której leniwie
dryfują ekskrementy i truchła gryzoni
– uświęć go
czarny kamieniu więziennej posadzki
po której ślizgają się jego stopy
– bądź mu oparciem
zanurzony w śmierć Galilejczyka
w Jego zgon i zmartwychwstanie
rano wyjdzie stąd wolny:
nowy człowiek gotowy
do nowego życia
Pamięci dowódców, żołnierzy i działaczy
Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość
Trzydziestoletni katechumen stoi po
kolana w wodzie nocą w podziemnym
karcerze mokotowskiego więzienia
dreszcze potrząsają jego nagim ciałem
dłonie zdzierają ze ścian płaty hańby
spuchnięte wargi z trudem mamroczą
żeńskie imiona
Na Baranka Pańskich godach,
W szat świątecznych czystej bieli,
Po krwawego morza wodach
Nieśmy Panu pieśń weseli.
błogosławiona wodo na której leniwie
dryfują ekskrementy i truchła gryzoni
– uświęć go
czarny kamieniu więziennej posadzki
po której ślizgają się jego stopy
– bądź mu oparciem
zanurzony w śmierć Galilejczyka
w Jego zgon i zmartwychwstanie
rano wyjdzie stąd wolny:
nowy człowiek gotowy
do nowego życia
Subskrybuj:
Posty (Atom)
